1 % podatku…

Luty 11, 2014  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   0 Komentarzy

…to dla nas ogromna pomoc. Kochani, tak jak już wcześniej wspominałam pieniążki nadal będą nam potrzebne.  Co pół roku musimy kontrolować zdrowe oczko i oczodół po usunięciu u dr Hungerforda. Proteza, którą ma Szymonek również jest wykonywana w Londynie. W Polsce stosuje się protezy szklane. Nasza wykonana jest ze specjalnego akrylu, dzięki czemu jest bezpieczniejsza.  […]

Więcej »

Pierwsze wyjęcie…

Luty 07, 2014  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   2 Komentarzy

…protezy za nami. Dzisiaj minęły 4 tygodnie, odkąd Szymuś ma „nowe oczko”. Pani protetyk zaleciła wyciąganie protezy raz na miesiąc i dlatego musieliśmy zrobić to dziś. Najpierw porozmawiałam o tym z Szymonkiem. Powiedziałam, że „oczko” trzeba już umyć, bo troszkę się zabrudziło. Zgodził się ze mną, bo sam widzi ropkę, która  gromadzi się w  kąciku […]

Więcej »

Dalsza chemia…

Styczeń 11, 2014  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   10 Komentarzy

…niepotrzebna! Na te słowa czekaliśmy… W poniedziałek te słowa właśnie padły z ust Doktora. To wspaniała wiadomość, bo oznacza, że Paskud nie wydostał się z oczka, które zostało usunięte… Dzisiaj wróciliśmy do domku. Szymonek uradowany, bo ma już nowe oczko… Tu pierwsze „nowe” zdjęcie jeszcze w pracowni: A tu już w domku podczas kąpieli: Ps. […]

Więcej »

Minął miesiąc…

Styczeń 04, 2014  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   7 Komentarzy

…od usunięcia oczka. Szymonka rana zagojona, nasza w sercu niestety nie… Jutro znowu wyruszamy. W poniedziałek mamy pierwsze spotkanie, na którym zaczniemy protezowanie oczka. Dowiemy się również jakie są wyniki badań histopatologicznych. Czy Szymonek musi jeszcze dostać chemię, czy nie?? Nasz Bohater na szczęście pełen energii. Jak zawsze uśmiechnięty bawi się i biega. Czasami tylko […]

Więcej »

Tydzień po zabiegu…

Grudzień 12, 2013  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   4 Komentarzy

…minął bardzo szybko. W sobotę wróciliśmy do domku. Szymonek, tak jak z resztą przypuszczałam znosi to wszystko dzielnie. Jak na razie radzi sobie dobrze, coraz więcej się już bawi. Dużo leży i odpoczywa, ale z dnia na dzień jest lepiej. Najgorsze jest podawanie leków do oka. Na szczęście robimy to tylko dwa razy dziennie, ale […]

Więcej »