…pierwsza doba po zabiegu. Szymonek to prawdziwy BOHATER. Wszystko dzielnie zniósł. Nie próbował zerwać opatrunku, w nocy ładnie spał i bez większych problemów przyjmuje leki. Rano byliśmy ściągnąć opatrunek uciskowy i płakał jedynie przy zerwaniu plastrów. Dzień minął spokojnie. Jak jutro będzie wszystko ok to w sobotę wracamy do domu i wtedy napiszę więcej.
Dziękujemy Wszystkim za modlitwęi wsparcie.
jestem z Wami! ściskam Syzmonka
Dzięki Bogu, że dobrze to zniósł. Oby było już tylko lepiej. Wierzę, że będzie. Szymonek – Największy z tych najmniejszych. Trzymamy kciuki i modlimy się o upragnione zdrówko. Oby te cierpienie było już tym ostatnim. Jesteśmy gdzieś tam daleko, wirtualnie ale cały sercem z Wami kochani.
Ania K.
Trzymajcie się. Wspaniały bohater!
Boże jaki on jest wspaniały. Cały czas myślę o Szymku. Trzymajcie się cieplutko :*
Nasz Bohater! Jestem z Was dumna!
Kochani,
sil, wiary, ze mimo wszystko swiat jest piekny i duzo dobrego.
Badzcie dzielni jak dotychczas.
Serdeczne usciski
Trzymajcie sie kochani jestesmy z wami