…rezonansu w końcu przyszedł. Wszystko w oczodołach jest tak, jak było w poprzednim badaniu  czyli dobrze-kamień z serca. Choć przez chwilę się bałam, bo okazało się, że coś się dzieje z zatokami i musimy iść do laryngologa. Cudem(dzięki przemiłej Pani w rejestracji, która zlitowała się nad przewrażliwioną matką) ta wizyta odbyła się dzisiaj. Pan dr mnie uspokoił-powiedział, że takie rzeczy mogą się pojawiać, bo Szymonek, kiedy miał wykonywany rezonans był kilka dni po infekcji. Przez najbliższe dwa tygodnie musimy podawać kropelki do nosa i powinno być ok. Ale przy okazji Pan dr zasugerował, że lepiej zrobić jeszcze badanie słuchu, ze względu na chemioterapię, którą dostał Szymon. Tak więc w styczniu odbędzie się to badanie i kolejna wizyta. I  w taki sposób laryngolog dołączył „do naszego” grona specjalistów…

…a dokładnie za tydzień badanie oczka i kolejny stres dla naszego Bohatera…

…W zeszłym tygodniu Szymuś zaliczył pierwsze plombowanie. Dobrze, że na fotelu dentystycznym  uśmiech z Jego twarzy nie znikał…

dent

Jak zawsze pozdrawiamy, dziękujemy za wsparcie i prosimy o dobre myśli i modlitwę za tydzień…

2 Responses to “Wynik…”

  1. edyta
    31 października 2014 at 07:41 #

    Wszystkiego najlepszego, Bóg z Wami kochani, Szymonek to Zuch :-)

  2. Roma Zyza
    30 października 2014 at 23:59 #

    Modle sie o Szymonka co wieczor♥ Pozdrawiamy

Leave a Reply

Name (required)

Email (will not be published) (required)

Website