…i po Świętach…Dla dzieci wiele radości, a wiadomo jak dzieci szczęśliwe to i rodzice też…
W końcu udało się pokonać naszą okropną 3-tygodniową infekcję i to bez antybiotyku, co bardzo mnie cieszy…Szymonek w końcu bez zaropiałego oczka i z czystym noskiem…
…co do Świąt…Szymuś bardzo czekał na ZAJĄCZKA, bo zamówił u niego wymarzoną zieloną śmieciarkę…
…radość przeogromna…

Nawet sam na koniec dnia stwierdził z uśmiechem na twarzy: „Mamuś cały dzień ze śmieciakami”…
Dziękujemy Wszystkim za pamięć o naszym Bohaterze i pozdrawiamy serdecznie…