Powoli zbliżamy się do 6 cyklu chemii (6 maja), a tym czasem Szymuś korzysta z normalnego życia. Nawet dwa razy byliśmy na spacerku . No i odbyliśmy pierwszą wizytę w gości. Na co dzień Szymonek spędza dni na zabawie, a ostatnio jego ulubionym zajęciem jest pomaganie w kuchni. Sam wyciąga np. mikser i pokazuje babci, żeby robić ciasto, dzisiaj natomiast uczył się fachu robienia pizzy z tatusiem . Najważniejsze, że sprawia mu to wiele radości…
wspaniały, dzielny chłopczyk! jestem myślami z Wami.