… Dexamethasone’u.  Codziennie co 8 godzin Szymonek musiał mieć wkropioną jedną kropelkę tego przeciwzapalnego leku. Wspomnę tylko, że każde podanie to dla niego była katorga. Wszystko po to, by zminimalizować mogące wystąpić po podaniu Melphalanu efekty uboczne. Na szczęście nasz synek przeszedł tą terapię bez takowych. Teraz czekają nas stresujące za każdym razem badania oczka; wierzymy mocno, że najgorsze już za nami.

Lek

Szymonek czuje się świetnie i całuje was bardzo gorąco!!!

P1070383            P1070385

3 Responses to “Dziś ostatnia kropelka….”

  1. Martin
    16 października 2013 at 14:23 #

    Będzie wszystko w porządku. Trzymamy kciuki.

  2. Roma
    12 października 2013 at 13:01 #

    Cały czas trzymamy kciuki że to juz koniec i każdą kontrole jesteśmy z Wami:) Teraz może być tylko lepiej:) Buziaki

  3. Marcin
    10 października 2013 at 13:19 #

    W chwilach takiej radości ciężko o jakiekolwiek słowa
    Bardzo się cieszymy i trwajmy w Modlitwie każdego dnia

Leave a Reply

Name (required)

Email (will not be published) (required)

Website