I znowu w drogę…

Czerwiec 08, 2017  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   0 Komentarzy

…do Londynu po nowe oczko… Kochani! Na początku przepraszam Wszystkich, który odwiedzają stronę naszego Bohatera za pół roku nieobecności. Tak, jak pisałam ostatnio trochę więcej nas na FB Szymka. Przede wszystkim pragniemy Wam po raz kolejny podziękować za 1% podatku. Tylko dzięki tym pieniążkom Szymusia oczodół prawidłowo się rozwija i mało kto potrafi powiedzieć na […]

Więcej »

Dobre wieści…

Grudzień 07, 2016  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   0 Komentarzy

…dziś wyszliśmy ze szpitala. Szymonek miał dziś wykonany rezonans głowy i oczodołów oraz badanie okulistyczne. Wszystko jest dobrze… Było trochę nerwowo, bo do końca nie wiedzieliśmy, czy uda się zbadać oczko po rezonansie. Na szczęście dzięki naszej miłej pani dr i uprzejmości anestezjologa Szymek smacznie spał i można było zrobić badanie. Co prawda na widok […]

Więcej »

Trochę wieści…

Wrzesień 21, 2016  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   0 Komentarzy

…o naszym  Bohaterze, bo od ostatniego wpisu trochę  minęło.  Ze spraw medycznych: pod koniec maja mieliśmy kontrolę onkologiczną. Badania krwi są dobre, a kontrolny rezonans głowy i oczodołów został wyznaczony na 7-go grudnia. Niestety w Mikołajki stawiamy się na oddziale. W czerwcu mieliśmy kontrolę kardiologiczną, badanie słuchu i najważniejsze-badanie oczka. Lekko nie było, to chyba […]

Więcej »

Trzy miesiące…

Maj 18, 2016  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   1 Komentarz

…nic tu nie pisałam, za co przepraszam. Trochę częściej piszę na FB. Przede wszystkim pragniemy z całego serca podziękować za 1% podatku. Mamy nadzieję, że uda się znowu uzbierać pieniążki na kolejną protezę. Najważniejsza wiadomość jest taka, że w niedzielę wróciliśmy z Londynu z „nowym oczkiem”.  Szymonek bardzo dzielnie zniósł wszystkie wizyty u pani protetyk. […]

Więcej »

Trzy dni…

Luty 15, 2016  |   Zamieszczony przez:   |   Bez kategorii   |   1 Komentarz

…tyle razy Szymek „aż” był w przedszkolu w styczniu i to wystarczyło, żeby rozchorował się na dobre. Tak chciałabym,  żeby to chorowanie się już skończyło, bo na Szymonka to siedzenie w domu nie wpływa dobrze. Ale to długa historia… Dobrze, że badanie słuchu miał od razu po pobycie w szpitalu, bo zdążył być jeszcze zdrowy […]

Więcej »