Szymonek jak do tej pory jest bardzo dzielny. Podlaczony do pompy od wczoraj, kabel prawie w ogole mu nie przeszkadza. Wie tylko, ze prawa raczka jest troche wylaczona z dzialania. Ale to juz jutro sie zmieni
Dzis jeszcze jedna wlewka 2godzinnej chemii a potem to juz tylko kroplowka do rana. Tata