…gotowa. Tydzień temu w sobotę polecieliśmy do Londynu, aby zrobić nową protezę. Szymonek bardzo się cieszył, bo w końcu spotkał się ze swoim kolegą, u którego zatrzymujemy się na czas naszych pobytów w Londynie.  Niestety w nocy z soboty na nadzielę  Szymek wymiotował i bardzo źle się czuł. Bardzo się przestraszyłam, bo na poniedziałek rano mieliśmy umówione pierwsze spotkanie w sprawie protezy. Na szczęście po południu było już lepiej i wszystko wróciło do normy. Tak więc w poniedziałek rano spokojnie mogliśmy jechać do pani protetyk. Szymon był bardzo niezadowolony z tego powodu. Najpierw zamknął oczki i nie chciał otworzyć, a potem strasznie płakał przy wyjęciu protezy i sprawdzeniu, o ile jest już ona za mała. Na kolejne spotkanie wcale nie chciał już jechać. Próbowałam mu to wszystko tłumaczyć, ale nie było lekko. To był najtrudniejszy dzień podczas naszego pobytu…

kol1

Wtorek był dla nas dniem wolnym, dlatego postanowiliśmy zrobić dzieciom przyjemność i zabraliśmy je na zakupy. Zwiedzanie 5-piętrowego sklepu z zabawkami było ogromną radością. Szymon wybrał sobie na prezent samochód, a Ania pluszaka…

kol2

W środę mieliśmy kolejne spotkania u pani protetyk. Było bardzo dużo wyciągania i wkładania już nowego oczka, ale trzeba było jeszcze trochę je poprawiać. Ta pani to prawdziwa profesjonalistka. Stara się jak najbardziej przybliżyć wygląd protezy do prawdziwego oczka. Jest przy tym naprawdę  dużo pracy. Szymuś wszystko dzielnie znosił, co było dla nas ogromną niespodzianką, szczególnie po płaczącym poniedziałku. Ani razu nie płakał i nie zaciskał oczka. Byliśmy bardzo z niego dumni. Cały czas podczas wyciągania i wkładania protezy coś mu opowiadałam, żeby odwrócić jego uwagę. W poniedziałek to nie działało, a w środę taka miła niespodzianka…

Zabawy w gabinecie…

kol3

 

Czwartek był dla nas kolejnym wolnym dniem, więc znowu zaplanowaliśmy atrakcje dla dzieci. Ania bardzo chciała zobaczyć znowu Big Ben’a i wybraliśmy się na zwiedzanie. Atrakcją dla dzieci był rejs statkiem i przejażdżka kolejką linową. Dużą radość sprawiło im też zwiedzanie małego muzeum linii lotniczych, w którym mogli obejrzeć kabinę pilota i usiąść za sterami…

kol4

W piątek byliśmy jeszcze na dwóch spotkaniach u pani protetyk. Dopracowała ostatnie szczegóły i oczko gotowe…

zdjkon

Bardzo wszystkim dziękujemy za wsparcie i miłe komentarze na Facebooku Szymonka. To dzięki Wam i Waszemu 1% podatku Szymek ma taką ładną protezę…

 

No comments yet.

Leave a Reply

Name (required)

Email (will not be published) (required)

Website