…za nami. Jesteśmy po wizycie u neurologa, badaniu słuchu i laryngologa. Tym razem umówiłam się z Szymusiem, że jeśli da się zbadać i będzie dzielny to wybierze sobie nagrodę. Okazało się, że bardzo chce jechać autobusem…
U pani neurolog całe badanie przebiegło spokojnie i nawet młoteczek neurologiczny się Szymkowi spodobał. Pani dr powiedziała, że musimy zwracać uwagę na to, czy Szymuś nie traci równowagi i czy nie będzie niepokojących wymiotów. Kolejna wizyta w kwietniu…
Jeśli chodzi o badanie słuchu to byłam zaskoczona, że Szymon dał sobie bez problemu włożyć koreczki najpierw do jednego, a potem drugiego ucha, bo generalnie bardzo nie lubi, jak się mu uszy dotyka. Kiedy drukowały się pomiary, okazało się, że coś nie tak z prawym uchem. Już się przestraszyłam, ale powtórzono badanie i wtedy było już ok. Pani jedynie powiedziała, że dziwne jakieś wyszły te wyniki. Na szczęście zaraz po badaniu poszliśmy do na wizytę do laryngologa. W gabinecie pani dr nie mogła zalogować się do systemu i chwilę to trwało…Szymon siedzi już znudzony i pyta czy coś robimy, a pani dr mówi do niego „choć, dam Ci naklejkę Superbohatera”, a Szymuś jej na to „Bohaterem to ja już jestem!” Pani dr tylko lekko się uśmiechnęła, po czym jak w końcu udało się zalogować i przeczytała historię choroby to stwierdziła, że Szymek miał rację, bo faktycznie jest Bohaterem. Zwróciła też uwagę na jego protezę i powiedziała, że gdyby nie przeczytała to pewnie nie wiedziałaby, że on nie ma oka. Zbadała go, obejrzała wyniki, powiedziała, że na razie nic niepokojącego nie zauważyła, kazała obserwować jego słuch i wyznaczyła kolejne badanie i kontrolę w maju…
Teraz mamy „kilka” dni przerwy, a potem…
9-go lutego rano kontrola u onkologa, w południe wizyta u immunologa, a po południu badanie u okulisty. Później 13-go echo serca, a 28-go wylot na tydzień do Londynu po protezę…ponieważ tak jak podejrzewaliśmy czas na zmianę…
…Na początku grudnia pewnego ranka Szymuś obudził się bez „oczka”, było gdzieś w pościeli. Potem przez kilka dni bardzo się przekręcało i trzeba było wyjmować i wkładać , co nadal budzi duży płacz, bo Szymon tego nie cierpi! Napisaliśmy maila do pani protetyk i wysłaliśmy zdjęcia, jak to teraz wygląda. Dostaliśmy odpowiedź, że przełom lutego i marca to dobry czas, żeby się spotkać…po mailu przez miesiąc nic się z protezą nie działo, aż tu nagle dzwoni do mnie rano do pracy Szymonek i płacze, że nie ma „oczka”. Powiedział, że wypadło jak się bawił lego na podłodze. Natychmiast przyjechałam do domu, a on mi mówi, że mnie nie potrzebuje i nie chce wkładać „oczka”. Musiałam kolejny raz tłumaczyć mu, że nie może chodzić bez i musimy je włożyć. Ciężko jest za każdym razem, ale wierzę, że im Szymek będzie starszy, tym będzie coraz lepiej i spokojniej…
…i tak wygląda teraz nasze życie-badania i kontrole. Niestety ciągle słyszę, że skutki chemioterapii mogą wyjść nawet po kilku latach.W grudniu minął rok od usunięcia oczka. Czasami niektórzy mówią nam teraz to już po wszystkim i najważniejsze, że jest dobrze. Tak na szczęście jest dobrze, ale nie ma miesiąca, żeby było spokojnie. To wszystko nie jest takie proste. Nie dziwię się Szymkowi, że już ma dość. Zawsze wcześniej mu wszystko opowiadam, gdzie idziemy i co go czeka, bo chcę, żeby wiedział, co będzie się działo. Wiadomo, zadowolony nie jest, ale dzielnie wszystko znosi. W końcu to nasz BOHATER!
…Kochani ponieważ zaczyna się okres rozliczeń PIT po raz kolejny zwracamy się do Was z prośbą o przekazanie 1%podatku dla naszego Synka. Dzięki zgromadzonym środkom możemy wykonywać protezę w Londynie. Dla nas to bardzo ważne, bo proteza, oprócz tego, że jest indywidualnie robiona i ręcznie malowana specjalnie dla Szymka, to nie jest szklana, tak jak te w Polsce. Nie musimy się martwić, że coś może się stać i nagle proteza się stłucze. W ostatnim czasie się o tym przekonaliśmy, bo gdyby szklana proteza spadła na podłogę to już by jej nie było. Naszą wystarczyło podnieść, umyć i włożyć z powrotem…Dlatego bardzo prosimy o pomoc i z góry dziękujemy z całego serca…
A tu jeszcze mała fotorelacja z ostatniego miesiąca…
…spotkanie z Gwiazdorem…
…tańce sylwestrowe…
…na spacerku…





