…a badanie w środę.  Nadszedł znowu dzień pakowania. Szymonek się cieszy, że lecimy, bo tym razem zabiera siostrzyczkę :)

I ja się bardzo cieszę, że nie zostawiamy Aniusi.  Kiedy myślę o środzie to stres przychodzi sam. Przed nami kolejne, bardzo ważne badanie.  Mam nadzieję, że będzie tak jak ostatnim razem czyli bardzo dobrze.  Obyśmy już dostawali tylko dobre wiadomości, a ostatnio takie przyszły z badań genetycznych. Guz naszego Bohatera ma postać sporadyczną i nie jest uwarunkowany genetycznie. Oznacza to, że szanse na przerzut na drugie oczko są małe.

Szymonek w doskonałej formie, siły zregenerowane, nawet badania krwi już  „prawie” w normie :)

Jak zawsze prosimy: Bądźcie modlitwą i myślami z nami…

Ps. Dzieci spakowane :)

torby

2 Responses to “Jutro wylot…”

  1. Agnieszka
    24 października 2013 at 14:40 #

    Cały czas czekam na wasze wieści musi być dobrze. Jestem z Wami i modlę się o Szymka :) Gorące uściski dla Was

  2. marta m.
    22 października 2013 at 19:56 #

    Kochani ,trzymamy kciuki z całych sił :) pozdrawiamy Was cieplutko :)

Leave a Reply

Name (required)

Email (will not be published) (required)

Website