Odetchneliśmy z ulgą, wszystko się udało.  Teraz tylko trzeba się modlić, by zostało tak już do końca. Tylko to teraz kontrolować w nadziei na żadne nieoczekiwane niespodzianki. Dziękujemy z całego serca każdemu z Was za jakąkolwiek pomoc, bez której nie dalibyśmy rady rozpocząć i zakończyć terapii melphalanem. Kolejne badanie w Moorfield Eye Hospital za 6 tygodni. D Z I Ę K U J E M Y

 

Po walce...

 

3 Responses to “Trzeci melphalan już za nami…”

  1. martin
    11 września 2013 at 22:44 #

    Walka zakończona, wierzę, że już na zawsze. A wizyty kontrolne niech będą przy okazji zwiedzania Londynu i odwiedzania wspaniałych ludzi, którzy Wam pomogli w różny sposób. Pozdrawiam

  2. edyta
    11 września 2013 at 21:37 #

    Tak, trzeba się modlić zawsze, by zostało tak już do końca. :-)

  3. Emilia
    11 września 2013 at 19:45 #

    Może to dziwnie zabrzmi ale w odpowiedzi na podziękowania pisze „cała przyjemność po naszej stronie”. Super ze sie udało. Pozdrawiam.

Leave a Reply

Name (required)

Email (will not be published) (required)

Website